|
|
#1 (permalink) |
|
Brand New Member
Join Date: Dec 2008
Location: France
Posts: 2
Tiny is an unknown character at this point
![]() |
J'ai recu ce mail de la part d'une amie et j'ai du mal a tout comprendre. Ce serait sympa si quelqu'un pouvait me le traduire en Francais ou en Anglais
(Merci d'avance pour la personne que je vais deranger avec ceci) Przepraszam ze nie pisałam nie mam internetu w mieszkaniu bo znów coś sie popsuło z jakąś anteną, szkoda gadać,. Za to w końcu naprawili ogrzewanie!!! Szkoda ze za 2 tygodnie sezon grzewczy sie kończy... U mnie po staremu -huśtawka z danim choć teraz to już jestem zmęczona tym wszystkim i jak on nie chce zainwestować wiecej siebie w Nas to niech się buja. Byłam też w ostatnim tygodniu na 3 dni w krakowie u mojej przyjaciółki która jestw ciąży - już 7 miesiac. Wpadła ze swoim kochankiem , teraz sie przeprowadzaja do wiekszego mieszkania i facet bedzie sie rozwodził - dłuższa historia z tym, ale nie bede CI opowiadać- nie mam czasu. Najważniejsze ze sie im ukłąda, i za jak mała ise urodzi - Zuzia to bedzie miałą i mamę i tatę. za to ten cały wyjazd dał mi do myślenia i o rodzinie i o macieżyństwie - któe póki co daleko jest ode mnie, i w ogóle o życiu zawodowym. Coraz bardziej nie mam ochoty chodzić do pracy bo czuje sie tam jak kretynka, tez nie bede sie rozpisywać o ażdym kliencie ale generalnie wiesz ze jest ciężko. Wolałabym troszkę spokojniejsza prace ale też nie z kolei taką ze sie nudze i nie rozwijam. Wiem, ze gdzies czeka na manie moja wymarzona robota, tylko ja jeszcze jej nie znalazłąm - jak mojego miejsca na ziemi.... Wczoraj pooszliśmy z moimi przyjaciółmi do dyskoteki - sami geje of course wiec nikt nawet na nas laski nei patrzył z zainteresowaniem - na dłuższa mete trochę to deprymujące. Tańcyłam a jak - dani podobno widział i dziś mi coś wypisuje ze"po ostatniej nocy widział wystarczająco" ja nie mam nic sobie do zarzucenia a dani najwyraźniej ma problem z którym bedzie musiał sobie sam poradzić bo ja mam dość tego ze sie ciągle tłumacze a on robie sobie co chce- patrz nie wracanie przez 4 noce do domu - rzekomo przez prace ale wiem ze nie tylko bo po pracy o 5 rano nie czuć alkoholu nie? a ja czułam! Wiec gosiu, biore z Ciebie przykłąd - inwestuje w siebie. Ja lubię siebie bardziej niż Dani myśli, i nie mam zamiaru sie bawić w kotka i myszkę, choc nie ukrywam ze chciałą bym żęby nam sie układało i zebyśmy razem wychodzili i sie bawili. ZObaczymy. Tak, mój kolega to 'zaborczy i zazdrosny' Tomek z którym zerwałąm kontakt praktycznie po wyprowadzce tutaj - tez długa history. Bawiłąś sie super na wyjeździe i bardzo sie cieszę Baw sie Gośka do utraty tchu póki krew w żyłach krąży Tak mi kiedyś babcia powiedziała i szczerze mówiąc usze to troszkę odświeżyć bo przez zimę sie zakurzyło.A jak Twoja młodizeż? Czuje już wiosnę? hehehee, pewnie ktoś sie koło Karola kręci co? a Julka jak w tych sprawach? My ostatnio gadałyśmy z dziewczynami jak to przyłąpałyśmy rodziców na bzykaniu, hehehe trauma normalnie!!!!!!!!!! ZOstaje trwały ślad w pamięci heheheBuziaki z wyjątkowo dziś słonecznego Paryża ![]() Niestety Piotrek sie nie odezwał - dziwne bo traktowałam go zawsze jak dobrego kolegę a tu taka cisza...nieładnie. Teraz na wiosnę na pewno kogoś znajdziesz-a karol nie ma kolegi jakiegoś? |
| (Offline) |
|
![]() |
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|
|
Tłumaczenia polski (Polish) : The international discussion forum : Demande de traduction
|