Yggdrasil cd:
Runa trwa od znaku korzenia
Potęga bogactwa stworzenia
Dla rodowodu runa pierwsza
Jest twórcą tego oto wiersza
Pomiędzy korzeniami Norny
Dla bogini będziesz pokorny
Norny oddali przeznaczenia
Nie przeżyją zlekceważenia
W ujęciu mądrości dokładni
Bogowie do Norny bezradni
Urd opatrzności okrywa los
Ona bytu nie rzuca na stos
Urd dolę nieznaną zaplecie
Konsekruje ludzi jak wiecie
Urd od filantropii jest znana
I dobroczynnością poznana
Urd korzeni żyje jak święta
O marce jałmużny pamięta
A kiedy księżyca przybywa
Urd u ubogiego wnet bywa
Werdandi reaguje w pełni
Księżyc do pełni uzupełni
Cnotą upilnuje ludzi dzień
I nocą jej zorza poda cień
Teraźniejsze ludzi minutki
Werdandi ukoi twe smutki
Ofiarom łagodzi cierpienie
Od zguby upilnuje mienie
Nieletnia Norna jutro kuje
I Skuld obowiązki planuje
Pilnuje narodzenie dzieci
A linia życia u niej świeci
Dzieci codziennie umierały
Skuld za okrutną uznawały
Ta matka nie była radosna
Od kiru smutku bezlitosna
Skuld i księżyc ubywający
Okryty nocą nie święcący
Ukryte świtanie odblasku
Jutro urywa linię brzasku
CDN jak mnie znajdzie …….
CezaryT
Last edited by CezaryT; 05-10-2008 at 08:10 PM.
|