Me wędrówki Katania
Podziwiam z Katanii obrazy
Tętnią na Etnie żarem głazy
Z morza lira głębokie wonie
I Szymborskiej liryka płonie
Zwiedzałem stare Syrakuzy
W Palermo skroiłem arbuzy
Obrazem Sycylii dziś płonę
Szczyt urwiska to Corleone
Wino i dzikie pomarańcze
Wokoło weny ja zatańczę
Spotkanie i randka poezji
Płoń Sycylio weno finezji
CezaryT
|