Igrzyska pekińskie
Pan mój na nieboskłonie
Tybet twój jest w ukłonie
Święty Tybet krwią tonie
Stań w wolności obronie
Ty który wolność bronisz
Przed tyranem ochronisz
W miłości Twój obrządek
Prowadź nieba porządek
Przez Tybet krew sie leje
Pekin z igrzysk się śmieje
W krwi chińska olimpiada
Na wojnie igrzysk zdrada
W zakrwawionym Pekinie
Wolność zawodów zginie
Krew leje sie rynsztokiem
Za miłość krew potokiem
Czerwonej czeluści smok
Tłoczy krwawe grona tłok
Dla spokoju smok kłamie
Śmierć niesie Dalajlamie
Brak wspólnego dialogu
Nienawiść przeciw Bogu
Olimpiadzie krew spuści
Bóg do igrzysk nie puści
Pocisk serca rozrywa
On igrzyska wygrywa
To igrzyska przeklęte
Zawody są nie tknięte
CezaryT
|